Emocje – zrób to sam DIY cz.1 – Jak czuje się grupa?

Na pytanie „jaki masz dzisiaj humor?” można odpowiadać w różny sposób. Dziś chciałabym zaproponować mój szybki, bardzo prosty (i niedrogi) pomysł na monitorowanie stanu emocjonalnego dzieci w dużej grupie 🙂

To czego potrzebujesz to:

  • cerata / obrus ceratowy w kropki
  • markery suchościeralne

Obrus będzie wykorzystywany w charakterze dużej planszy, którą umieszczamy na podłodze lub na stole. Zadaniem dzieci jest wrysowanie w koła takich emocji, które w danym momencie odczuwają.

Ponieważ kół na obrusie jest sporo, to każde dziecko będzie miało możliwość podzielić się tym, jak się dzisiaj czuje. Dzieci mogą podchodzić do  planszy pojedynczo, mówiąc co wywołało u nich dany stan emocjonalny, mogą podchodzić też grupkami. Wszystko zależy od czasu, który mamy do wykorzystania oraz wielkości grupy z którą pracujemy.

Polecam znaleźć ceratę dobrej jakości, z której bez większego problemu zetrze się rysunki dzieci, po to, by móc wykorzystać ją jeszcze wiele razy.

Oczywiście, przed wprowadzeniem tego ćwiczenia, należy poćwiczyć z dziećmi nazywanie i rysowanie buziek odczuwających podstawowe emocje.
Dajcie znać w komentarzach jak podoba Wam się ten pomysł. 

Anna Karcz – psycholog dziecięcy, terapeuta pedagogiczny

Anna Karcz

Jestem psychologiem dziecięcym i specjalistą terapii pedagogicznej. Specjalizuję się w pracy z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami. Dzieciom towarzyszę w przeżywanych trudnościach oraz pomagam w wyrażaniu emocji z nimi związanymi.

Komentarze (3)

  1. Ania

    Mam pytanie. Jak wprowadzić do tej zabawy i jak ją zakończyć. Z czym dzieci wychodzą po takiej aktywizacji?

    Odpowiedz
    • Anna Karcz

      Ja monitorowanie stanu emocjonalnego wprowadzam niemal na każdych zajęciach z dziećmi, jako zadanie wprowadzające, mające na celu rozwijanie umiejętności rozpoznawania i nazywania swoich uczuć. Jeśli do tej pory takie ćwiczenia nie były w grupie wprowadzane to rozmawiam z dziećmi o tym, że każdego dnia odczuwamy różne emocje, że nie wszystkie są przyjemne, ale wszystkie ważne i potrzebne. Pytam w jakich sytuacjach dzieci odczuwają złość, kiedy czują radość, lęk i smutek. Pokazuję buźki z emocjami i pytam co mogą czuć namalowane postacie. Po takim wstępie spokojnie można przejść do próby określenia emocji, która jest u nich w tej chwili dominująca. Zanim dzieci wykonają zadanie zwykle staram się zamodelować uczuciem innym niż radość, mówię też o tym, co wywołało u mnie pojawienia się tego uczucia. Przy pierwszej próbie zwykle nie jest to dla dzieci proste, po kilku razach z wielką chęcią wykonują podobne zadania.

      Odpowiedz
  2. Ania

    JAk wprowadzić dzieci do takiej zabawy i jaki jak ją zakończyć? Z czym dzieci wychodzą po takiej aktywności? Dziękuję i pozdrawiam

    Odpowiedz

 

Dodaj komentarz

  • (Twój adres email nie zostanie opublikowany)

Wyrażam zgodę na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail.