Gra z emocjami: Kraina Lodów

Gra, która pochłonęła nas do reszty, budząc skrajne emocje – od euforii po wściekłość. Mamy tu bowiem rywalizację, szybkie tempo gry i maksymalne skupienie. No i do tego tematyka, wobec której żadne dziecko nie przechodzi obojętne. Miłośników lata i typowych dla tej pory roku pyszności zapraszam do Krainy Lodów!

Kraina Lodów to gra rodzinna wydana nakładem wydawnictwa Rebel, w którą może zagrać do czterech graczy. Każdy z nich dostaje identyczny zestaw – 4 wafelki i 3 plastikowe gałki lodów w różnych kolorach. Ich zadaniem jest przekładanie gałek lodów z wafelka do wafelka, aż skomponują układ identyczny z zamówieniem widocznym na karcie. Gałek nie można dotykać rękoma, wszystkie operacje musza być wykonane za pomocą wafelków. Bardzo ważna jest tu szybkość – kto pierwszy wykona zadanie mówi hasło „Lody, lody raz”. Gdy układ się zgadza – zabiera kartę zamówienia. Wygrywa ten z graczy, który jako pierwszy uzbiera ich pięć.

 

Gra uczy koncentracji, rozwija zdolności manualne i precyzję ruchów. Stymuluje koordynację wzrokowo- ruchową oraz
wyobraźnię przestrzenną. Skłania do wykorzystywania myślenia logicznego. Uczy pracy pod presją czasu. Młodszym dzieciom pozwala utrwalić kolory.

Grę w fajny sposób można wykorzystać również podczas zajęć z dziećmi. Świetnie sprawdzi się na dwa sposoby:

– Odwzorowywanie określonego ustawienia. Jedna osoba prezentuje za pomocą swojego zestawu ustawienie, które pozostali uczestnicy mają za zadanie powtórzyć.

– Zapamiętywanie określonego ustawienia. Prezentujemy kartę przez kilka sekund. Po tym czasie prowadzacy ćwiczenie chowa kartę, a dziecko stara się odtworzyc ułożenie z pamięci. To ćwiczenie najlepiej sprawdzi się że starszymi dziećmi.

Gra ma również dodatkową zaletę – można pobawić się nią w lodziarnię i poćwiczyć umiejętności społeczne.

Plastikowe elementy są bardzo trwałe, więc możliwość ich zniszczenia podczas zabawy jest nieznaczna. Całość jest piękna i kolorowa, przez co niezwykle zachęca do zabawy. I sprawia frajdę nie tylko tym najmłodszym. Jest rekomendowana od 6 roku życia, jednak moim zdaniem można spróbować sięgać po nią już z czterolatkami. Cena nie jest najniższa (sprawdź tutaj – klik), jednak moim zdaniem warto rozważyć jej zakup. U mnie spisuje się świetnie.

Anna Karcz

Jestem psychologiem dziecięcym i specjalistą terapii pedagogicznej. Specjalizuję się w pracy z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami. Dzieciom towarzyszę w przeżywanych trudnościach oraz pomagam w wyrażaniu emocji z nimi związanymi.

Dodaj komentarz

  • (Twój adres email nie zostanie opublikowany)

Wyrażam zgodę na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail.