Za zasłoną złości – Elżbieta Zubrzycka o trudnych emocjach dla młodzieży

Do poprzedniego tygodnia wydawało mi się, że całkiem nieźle orientuję się w rynku wydawniczym w temacie uczuć i emocji. Wiadomo, nie wszystkie książki jeszcze posiadam – w tym temacie wszystko przede mną 😉 Jednak zwykle orientuję się w tym co wychodzi i co fajnego nabyć można. A tu niespodzianka – przeglądając stronę internetową GWP w poszukiwaniu zgoła innej pozycji natknęłam się na ten tytuł… Tytuł, który zabrzmiał intrygująco. Zaczęłam więc poszukiwania, chcąc dowiedzieć się więcej.

Natknęłam się jednak jedynie na notkę wydawnictwa GWP promujaca książkę, która przedstawia się następująco:

„Każdy wie, że złość krzywdzi, niszczy związki i niczego nie rozwiązuje. Tak, ale… istnieje też zdrowa złość – wspaniałe potężne uczucie, które zmienia umysł i ciało oraz zmusza do działania. Pod jej wpływem można uczynić wiele dobrego lub wiele złego.
Co powoduje, że w tych samych okolicznościach jedni się złoszczą, a inni – nie?
Dlaczego niektórzy ludzie są ciągle wściekli i krzywdzą siebie oraz tych, których kochają?
Co się kryje za uczuciem złości?
Dlaczego jej nadmiar świadczy o bezradności i słabości?
Czy złości się można oduczyć? Czy da się nad nią zapanować?
Jak przestać się bać cudzej złości?
Ta książka – napisana przyjaznym językiem i zilustrowana zabawnymi rysunkami, tabelami oraz wykresami – wyjaśnia mechanizm powstawania potrzebnej i niepotrzebnej złości.
Liczne testy, gry oraz ćwiczenia pomogą Czytelnikowi we wzmocnieniu i docenieniu siebie.
Ciekawe sposoby zapanowania nad uczuciem złości warto zastosować w codziennym życiu, a także wykorzystać podczas dyskusji i warsztatów z młodzieżą.”

 

To wystarczyło, by namówić mnie do zakupu. Zamówiłam więc czym prędzej i już dziś wiem. „Za zasłoną złości” Elżbiety Zubrzyckiej to książka na którą czekałam bardzo długo. I nie mam tu na myśli tempa przesyłki, a treści, których mi niezwykle brakowało.

Książka adresowana jest do młodzieży i dorosłych, którzy potrzebują prostego przedstawienia „kulis” złości. Czytając momentami miałam chwilę zawahania od jakiego wieku bedzie dla młodych zrozumiała. Intuicja podpowiada mi, że można spróbować zaproponować ją dzieciom od około 10 roku życia. Natomiast, z racji faktu, że na mojej półce to totalna świeżynka, nie miałam możliwości sprawdzić jak zadziała w pracy z nastolatkami.

Widzę natomiast oczyma wyobraźni, jak przed wręczeniem tej pozycji dzieciom, najpierw zapoznają się z nią rodzice i nauczyciele. Myślę, że to bardzo ważne, by również popatrzyli na to, co kryje w sobie złość, by przyjrzeli się swoim sposobom radzenia sobie z nią i w rezultacie, by współtowarzyszyli swoim pociechom w odkrywaniu jej sekretów. Autorka również miała podobny zamysł, bowiem na końcu książki zawarła dodatkowy rozdział skierowany do rodziców, wychowawców i nauczycieli.

To jeszcze kilka słów na temat tego, co konkretnie znajdziemy na 160 stronach książki. Dowiemy się kiedy złość jest pożyteczna a kiedy niepotrzebna. Przyjrzyjmy się przebiegowi ataku gniewu (znajdziemy bardzo przydatny wykres, który pomoże to zilustrować). Poznamy sposoby jak powstrzymać narastającą złość oraz jak wzmocnić swoją odporność na cudzą złość (dokuczanie czy krytykę). Odkryjemy także triki na wzmocnienie poczucia swojej wartości. Wszystko opisane w sposób przystępny, jasny, okraszony dużą liczbą przykładów, obrazków, tabelek oraz ćwiczeń. Z informacji praktycznych warto wspomnieć jeszcze o cenie książki, która wynosi niespełna trzydzieści złotych.

Na koniec podzielę się jeszcze jedną myślą, a w zasadzie takim moim marzeniem. Bardzo chciałabym, żeby przeczytać tą książkę mogły wszystkie dzieci, nie tylko te, które mają problem z radzeniem sobie z gniewem (swoim lub cudzym). To świetna pozycja dająca podstawę do prowadzenia rzetelniej edukacji emocjonalnej u dzieci w starszym wieku szkolnym. Włączenia do kanonu lektur szkolnych nie oczekuję (choć byłoby cudownie), natomiast zachęcam nauczycieli do wykorzystania jej podczas godziny wychowawczej. Rodzicom natomiast książka może być przydatna gdy będą chcieli wesprzeć dzieci w przeżywaniu trudnych emocji.

Anna Karcz

Jestem psychologiem dziecięcym i specjalistą terapii pedagogicznej. Specjalizuję się w pracy z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami. Dzieciom towarzyszę w przeżywanych trudnościach oraz pomagam w wyrażaniu emocji z nimi związanymi.

Dodaj komentarz

  • (Twój adres email nie zostanie opublikowany)

Wyrażam zgodę na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail.