Emocje Dziecka - psycholog dziecięcy Anna Karcz

Gramy i emocje odkrywamy: Gra planszowa MiJaMy Się Junior

Kilka postów temu pisałam o grze terapeutycznej „MiJaMy Się”, której adresatami są dzieci powyżej 10 roku życia. Natomiast, jako że w moim gabinecie pojawia się sporo dzieci w wieku przedszkolnym i wczesnoszkolnym, z ciekawością wypatrywałam młodszej siostry tej gry, czyli „MiJaMy Się Junior”. Od jakiegoś czasu jest już w moich rękach, przeszła etap testów i nastał czas, by podzielić się opinią na jej temat. 

Fabuła opiera się na postaci kosmity Czułka, który przybył na ziemię i chce dowiedzieć się jak najwięcej o ludziach. Naszym zadaniem będzie mu w tym pomóc. Grę wygra ta osoba, która jako pierwsza pomoże przybyszów zrozumieć ludzki świat i na każdej planszy położy po dwa diamenty. A plansz mamy w grze sześć (tyle, ile oczek na kostce), każda z nich oznacza inny obszar: 

1 – JA
2 – UCZUCIA
3 – PRZYJAŹŃ 
4 – ZABAWA
5 – RODZINA 
6 – KTO PIERWSZY? 

Po odpowiedzeniu na pytanie lub wykonaniu zadania gracz może położyć na planszy diamencik w swoim kolorze. To jest niesamowite, jak dzieci wspaniale reagują na te diamenty – to, z moich doświadczeń, ich ulubiona cześć gry. 

Gra jest rekomendowana dla dzieci powyżej 5 roku życia i ja się zdecydowanie z tym zgadzam. Mam jedynie wrażenie, że niektóre pytania z kategorii „Kto pierwszy” mogą być trudne dla niektórych dzieci, lecz myślę, że nie wynika to z racji ich wieku a z dotychczas prowadzonej (lub i nie) edukacji emocjonalnej.

Celem gry jest budowanie kontaktu i więzi, lepsze poznanie siebie i innych, więc zdecydowanie grę rekomenduję do stosowania tam, gdzie chcemy wzmocnić relację między członkami grupy. Gra jest przygotowana dla od 2 do 5 graczy. Pierwsza grupa docelowa to oczywiście rodzina i dla tej grupy przygotowany jest szeroki opis gry.  Pomoc ta może być wykorzystana także w kontakcie indywidualnym przez psychologów, pedagogów, terapeutów czy nauczycieli. Świetnie sprawdzi się do pracy w małej grupie (jeśli osób jest więcej niż 5 trzeba pomyśleć co może im zastąpić diamenciki). 

Oprawa graficzna gry „MiJAMy Się Junior ” jest bardzo przyjemna i dobrze przyjmowana przez dzieci. Karty, w zależności od kategorii, różnią się kolorami. Fajne jest również odejście od typowej planszy – to na pewno wyróżnia tą grę na tle innych gier terapeutycznych dostępnych na naszym rynku. 

Po grę sięgam z przyjemnością. Jest dobrze odbierana przez dzieci, zaciekawia i nie powoduje znudzenia. To co moim zdaniem jest dużym plusem to krótki czas rozgrywki – w przypadku gry w dwie osoby trwa ona ok 15 minut. Jest dzięki temu dobrym pomysłem na rozpoczęcie lub zakończenie spotkania z dzieckiem. Dodatkowo, do pozytywów można zaliczyć łatwą mechanikę i proste zasady, całość jest szybka do wytłumaczenia dzieciom. Minus to dość wysoka cena gry. 

Cieszę się, że „MiJaMy Się Junior” poszerzyła mój warsztat pracy i mam przeczucie, że będzie mi często towarzyszyć podczas spotkań z dziećmi. 

Udostępnij

Anna Karcz

Jestem psychologiem dziecięcym i specjalistą terapii pedagogicznej. Specjalizuję się w pracy z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami. Dzieciom towarzyszę w przeżywanych trudnościach oraz pomagam w wyrażaniu emocji z nimi związanymi.

więcej o autorze

 

Dodaj komentarz

  • (Twój adres email nie zostanie opublikowany)

Wyrażam zgodę na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail.

 

Obserwuj mnie na Instagramie @emocjedziecka