Gramy i emocje odkrywamy: Gra na emocjach

Daje sporo radości i pokazuje, że każdy inaczej odbiera sytuacje w jakich się znajdujemy. Świetna zabawa i mnóstwo śmiechu.

Co to za gra?

Na czym polega zabawa dowiadujemy się z opisu wydawnictwa Nasza Księgarnia:

„Zadajesz pytanie zaczynające się od JAK SIĘ CZUJĘ, GDY…, a pozostali gracze wykładają po jednej karcie – takiej, która według nich najlepiej pasuje do odpowiedzi na twoje pytanie. Wybierasz tę, którą uważasz za najlepiej oddającą twoje emocje. Gracz, który ją wyłożył, zdobywa punkt! Zwycięzcą zostaje osoba, która zdobędzie 3 punkty.
Proste zasady gry!
Zadajesz pytanie, np. Jak się czuję, gdy spóźniam się na pierwszą randkę?
Pozostali gracze wybierają po jednej karcie (kładą je rysunkiem do dołu, abyś nie wiedział, kto co wybrał).
Spośród wyłożonych kart wybierasz rysunek, który najlepiej pasuje do odpowiedzi na twoje pytanie.
Gracz, który wyłożył wybrany przez ciebie rysunek, zdobywa 1 punkt.
W następnej rundzie kolejny gracz zadaje wymyślone przez siebie pytanie.
Gra się kończy, gdy któryś gracz zdobędzie 3 punkty.”

Proste, prawda? Jednocześnie bardzo wciągające. Gra jest fajnie zrobiona i ma bardzo proste zasady. W środku opakowania znajdziesz karty pełne najróżniejszych symboli, które możesz interpretować na setki różnych sposobów. Im więcej graczy zaprosisz do rozgrywki, tym ciekawej. Natomiast absolutne minimum to 3 osoby.

Oprócz wartości nadrzędnej, czyli po prostu czerpania przyjemności z gry, mamy też inne, wymierne korzyści z wprowadzenia jej do pracy z dziećmi. Jakie? Po pierwsze, gimnastyka szarych komórek jest gwarantowana – dobrze, gdy wytężysz umysł wymyślając własne pytania. Dzięki temu gra w nią nigdy nie jest taka sama, a każda rozgrywka jest pełna śmiechu. Po drugie, próbując wyobrazić sobie co czuje druga osoba w danej chwili rozwijasz empatię, ćwiczysz umiejętność postawienia siebie w cudzej sytuacji i zrozumienia jej samopoczucia. I dalej, próbując określić właśne uczucia w danej sytuacji zachęcasz do autorefleksji i stymulujesz umiejętność wglądu w swoje emocje. A gdy masz ochotę, możesz po prostu wykorzystać naprawdę fajne karty do zaimprowizowania rozmowy o tym, w jak różny sposób można opisać to, co się czuje (czyli uczysz werbalizacji).

Bardzo fajna gra, do wykorzystania zarówno w domu, w szkole jak i na zajęciach terapeutycznych. Z moich doświadczeń – sprawdza się świetnie.

Gra dostępna jest tu – klik.

Anna Karcz – psycholog dziecięcy, terapeuta pedagogiczny

Anna Karcz

Jestem psychologiem dziecięcym i specjalistą terapii pedagogicznej. Specjalizuję się w pracy z dziećmi i młodzieżą oraz rodzicami. Dzieciom towarzyszę w przeżywanych trudnościach oraz pomagam w wyrażaniu emocji z nimi związanymi.

Komentarze (1)

  1. Aneta

    Ja używam jej jeszcze w celu przedstawienia się, np. proszę każdą osobę z grupy żeby wybrała np. 3 karty i za ich pomocą się przedstawiła. W takiej konfiguracji spokojnie można używać tych kart także na zajęciach indywidualnych 🙂

    Odpowiedz

 

Dodaj komentarz

  • (Twój adres email nie zostanie opublikowany)

Wyrażam zgodę na przechowywanie danych osobowych i przetwarzanie ich poprzez przypisanie treści komentarza do adresu e-mail.